SALTOS
Strona naboru na darmowy tydzień zajęć akrobatycznych, przygotowana pod kampanię: siedemnaście terminów, formularz w trzech krokach i panel klubu.
- Klient
- SALTOS
- Rok
- 2026
- Zakres
- Strona pod kampanię reklamową
- Zapisy online w trzech krokach
- Grafik siedemnastu terminów
- Panel zgłoszeń z pobieraniem listy do arkusza i PDF
- Ochrona przed botami i spamem
- Test obciążenia i stały monitoring
- Na żywo
- zapisy.saltos.pl
Integracje
- Next.js
- Vercel
- Supabase
- Google Analytics
- Tag Manager
- Meta Pixel
- Cloudflare
/Problem
Nabór obejmował sześć dni zajęć, od 31 sierpnia do 5 września 2026, przy opłaconej z góry kampanii reklamowej i dacie startu, której nie dało się przesunąć. W tym oknie mieściło się siedem grup wiekowych i siedemnaście terminów, prowadzonych dotąd w materiałach klubu. Formularz zbiera dane dzieci, więc zgody rodziców i ochrona przed automatycznymi zgłoszeniami musiały działać od pierwszej godziny emisji reklam. Przerwa w przyjmowaniu zgłoszeń w trakcie kampanii oznaczałaby stratę opłaconego budżetu.
/Podejście
Grafik nowego sezonu istniał wyłącznie w materiałach klubu. Przenieśliśmy go na stronę termin po terminie, z prawdziwymi godzinami zajęć i kolorami sekcji z identyfikacji marki. Wszystko, czego nie dało się odczytać z materiałów, wróciło do klubu jako pytanie, a nie jako założenie przyjęte po cichu. Reguł zapisów pilnuje nie tylko formularz na ekranie, ale i to, co pod nim, więc nie da się ich obejść. Przed startem reklam sprawdziliśmy stronę pod dużym ruchem i przeszliśmy całą ścieżkę zapisu z telefonu, na żywym adresie.
/Rozwiązanie
Zapis ma trzy kroki. Rodzic wybiera termin z grafiku, klika wiek dziecka od 4 do 15 lat na kafelkach i poziom podstawowy albo zaawansowany, a potem zaznacza, czy dziecko przyjdzie na jedne zajęcia, czy na cały tydzień. W ostatnim kroku zostawia imię i nazwisko opiekuna, telefon i adres e-mail oraz potwierdza zgody, bo o przyjęciu na zajęcia klub informuje sam, telefonicznie albo mailem. Formularz pamięta wpisane dane, ale zgoda na przetwarzanie danych dziecka jako jedyna nigdy nie wraca zaznaczona i trzeba ją kliknąć przy każdej wysyłce. Dane dzieci trafiają do miejsca niedostępnego z zewnątrz, nawet dla kogoś, kto zna adres strony. Wiek sprawdzany jest jeszcze raz po wysłaniu formularza, niezależnie od tego, co zostało wybrane na ekranie, więc czterolatek nie trafi na zajęcia dla nastolatków. Zespół klubu ma panel za hasłem, w którym lista odświeża się sama co piętnaście sekund i widać obłożenie każdego terminu. Całość pobiera się do arkusza albo do wydruku.
/Efekt
W teście przed startem formularz przyjął 7176 zgłoszeń i wszystkie trafiły do bazy bez jednego błędu. Serwis nie zwolnił, choć zapisywało się naraz ponad 150 osób. Klub prowadzi nabór z jednego panelu i widzi obłożenie każdego terminu na bieżąco. Kampania ruszyła 18 sierpnia 2026, a co dziesięć minut test z zewnątrz sprawdza, czy formularz nadal przyjmuje zgłoszenia, tak żeby awaria nie zabrała ani jednego dnia emisji.






Masz podobny projekt?
Napisz, co chcesz zbudować. Odpowiemy konkretnie: co da się zrobić w zakładanym terminie, w jakiej kolejności i jakich materiałów potrzebujemy na start.